10 lipca 2013

Maxi skirt

Jak wspomniałam w ostatniej notce wypadałoby zrzucić nadmiar ubrań, szczególnie, że pogoda temu sprzyja. Jednak nie zawsze odsłonięcie ciała oznacza, że będziemy czuły się przewiewnie. Uważam, że w takie upały warto jest pokochać długie, delikatne, lejące się i przewiewne materiały takie jak: szyfon, jedwab, poliester.
U mnie prosto i zwiewnie maxi spódnica, w piaskowym kolorze, koszulka na cienkie ramiączka, sandałki i biała torebka.

WYPRZEDAŻE Z MOJEJ SZAFY KLIKNIJ PONIŻEJ:

http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=4010659





Maxi skirt - MODNAPOLKA.pl










 
 
 





 

 

 

  
  
Maxi skirt  ZARA T-shirt - ZARA old, Sandals - ZARA old, Bag - PARFOIS %

8 komentarzy:

  1. love your skirt and sandals! looking gorgeous <3

    Letters To Juliet

    OdpowiedzUsuń
  2. OOO Martusia jak piękna kiecka :)No a Ja dzisiaj kolejne dżiny zakupiłam ...haha:)
    Ślicznie wyglądasz !!Fryzurka moja Twoja ulubiona !:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. cudowna maxi ! ja też namiętnie zawsze wszystko skracałam ale zaczynam się przekonywać do takich pięknych długich kiecek i spódnic <3

    OdpowiedzUsuń
  4. zjawiskowo <3 niby zaslonieta a bardziej ponętna ;)to jest urok maxi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękna spódnica! rozporek wzdłuż calej nogi dodaje seksapilu... :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Love your skirt! Would you like follow each other?

    OdpowiedzUsuń